Przejdź do treści
handlowy-radar.pl nabory wystawców w całej Polsce

Kalendarz naborów wystawców — co ogłaszane jest w którym miesiącu

Kiedy ogłaszane są nabory na kiermasze, festyny, dożynki i jarmarki bożonarodzeniowe. Kalendarz miesiąc po miesiącu i co robić w każdym z nich.

10 min czytania · aktualizacja

Nabory wystawców ogłaszane są zwykle 1–3 miesiące przed imprezą. To jedna liczba, ale zmienia całe planowanie: jeśli chcesz stać na dożynkach w sierpniu, decyzja i kontakt z organizatorem przypadają na czerwiec, a przygotowanie asortymentu i stoiska jeszcze wcześniej. Sezon planuje się o kwartał wcześniej, niż większość ludzi myśli.

W praktyce rok układa się w kilka fal: styczeń–luty to kiermasze wielkanocne, marzec–maj to majówka, Dni Miasta i pikniki rodzinne, kwiecień–czerwiec to festyny letnie, czerwiec–sierpień to dożynki, a wrzesień–październik to jarmarki bożonarodzeniowe (w największych miastach nawet sierpień). Grudzień i styczeń to czas, kiedy naborów jest mało — i właśnie dlatego to najlepszy moment na kontakt „na zapas".

Poniższy kalendarz opisuje terminy typowe, orientacyjne — a nie regułę. Pojedynczy organizator może ogłosić nabór kiedy chce: dwa tygodnie przed imprezą albo pół roku przed. Duże jarmarki miejskie często idą w trybie konkursu ofert lub przetargu na dzierżawę stanowisk, z zupełnie innym harmonogramem niż zwykły nabór. Traktuj ten kalendarz jako mapę, na której zaznaczasz, kiedy zaglądać — nie jako gwarancję.

Styczeń

Co się ogłasza: pierwsze nabory na kiermasze wielkanocne, głównie te organizowane przez domy kultury, GOK-i i parafie. Pojawiają się też zapowiedzi dużych imprez letnich w miastach, które planują z dużym wyprzedzeniem, i pierwsze postępowania na dzierżawę stanowisk na imprezach cyklicznych.

Co robić: zamknąć podsumowanie poprzedniego sezonu — które imprezy się opłaciły, gdzie nie warto wracać, co się sprzedawało. Uzupełnić listę kontaktów do organizatorów. Sprawdzić, czy nie wygasają ci dokumenty potrzebne przy zgłoszeniach: polisa OC, orzeczenia do celów sanitarno-epidemiologicznych przy żywności, wpisy rejestrowe. Zrobić zdjęcia stoiska — jeśli masz tylko fotki z deszczowego listopada, teraz jest czas, żeby przygotować lepsze.

Luty

Co się ogłasza: główna fala naborów na kiermasze wielkanocne. Termin składania zgłoszeń bywa krótki — kilkanaście dni to typowe okno, więc luty to miesiąc, w którym trzeba sprawdzać źródła częściej niż raz na tydzień.

Co robić: wysyłać zgłoszenia na Wielkanoc. Równolegle pisać zapytania „na zapas" do organizatorów imprez majowych i czerwcowych — z pytaniem, kiedy planują nabór. Odpowiedź „ogłosimy w kwietniu" jest cennym wpisem do kalendarza.

Marzec

Co się ogłasza: ostatnie zgłoszenia na kiermasze wielkanocne (jeśli Wielkanoc wypada późno), a przede wszystkim nabory na majówkę, Dni Dziecka i pierwsze pikniki rodzinne. Ruszają też nabory na Dni Miasta w mniejszych ośrodkach.

Co robić: to miesiąc podwójny — obsługujesz imprezę wielkanocną i jednocześnie zgłaszasz się na maj. Warto mieć gotowy szablon zgłoszenia: opis asortymentu, wymiary stoiska, zapotrzebowanie na prąd, zdjęcia, dane firmy. Wypełnianie tego od zera przy każdym naborze zjada więcej czasu niż szukanie ogłoszeń.

Kwiecień

Co się ogłasza: pełnia naborów na majówkę i Dni Miasta, początek naborów na festyny letnie i imprezy plenerowe w czerwcu i lipcu. Pojawiają się nabory na pikniki organizowane przez ośrodki sportu i parafie.

Co robić: zgłoszenia na maj i czerwiec. Sprawdzić zapasy towaru pod sezon letni — od maja nie będzie już czasu na spokojne zamawianie. Jeśli sprzedajesz żywność, to ostatni moment na dopilnowanie formalności sanitarnych, bo rejestracja zakładu i badania do orzeczeń zajmują tygodnie.

Maj

Co się ogłasza: nabory na festyny letnie, imprezy plenerowe czerwcowe i lipcowe, wakacyjne cykle wydarzeń w miastach. W większych miastach mogą już pojawiać się pierwsze zapowiedzi jarmarków bożonarodzeniowych w trybie przetargowym — brzmi absurdalnie w maju, ale zdarza się.

Co robić: jeździsz i sprzedajesz, ale jednocześnie zgłaszasz się na lipiec i sierpień. To najtrudniejszy moment sezonu organizacyjnie — łatwo przegapić nabór, bo cały weekend spędza się na stoisku. Dobrym nawykiem jest jeden stały wieczór w tygodniu na przeglądanie ogłoszeń.

Czerwiec

Co się ogłasza: początek fali dożynkowej. Gminy zaczynają ogłaszać nabory na dożynki gminne, pojawiają się też informacje o dożynkach powiatowych. Trwają nabory na festyny sierpniowe.

Co robić: zgłoszenia dożynkowe to najważniejsza sprawa czerwca i lipca. Warto zadbać o kolejność: dożynki wojewódzkie i powiatowe mają zwykle więcej wystawców i wcześniejsze terminy zgłoszeń niż małe dożynki gminne. Jeśli masz w archiwum daty z poprzedniego roku, teraz są najbardziej przydatne.

Lipiec

Co się ogłasza: szczyt naborów na dożynki gminne (imprezy sierpień–wrzesień) oraz na festyny końca lata. W dużych miastach ruszają postępowania na jarmarki bożonarodzeniowe — konkursy ofert, przetargi na dzierżawę stanowisk.

Co robić: wysyłać zgłoszenia dożynkowe. Równolegle sprawdzić BIP-y dużych miast pod kątem postępowań na jarmarki grudniowe — one mają inne wymagania niż zwykły nabór: często potrzebna jest oferta cenowa, wizualizacja stoiska, czasem wadium. Przygotowanie takiej oferty zajmuje kilka dni, nie kilka minut.

Sierpień

Co się ogłasza: ostatnie nabory dożynkowe (na imprezy wrześniowe), pierwsze poważne nabory na jarmarki bożonarodzeniowe w większych miastach, nabory na imprezy wrześniowe typu pożegnanie lata.

Co robić: sezon dożynkowy w pełni, ale to również moment, w którym rozstrzyga się grudzień. Jarmark bożonarodzeniowy jest dla wielu sprzedawców najlepszą imprezą roku i jednocześnie tą, na którą najłatwiej się spóźnić. Sierpień to nie jest za wcześnie na pytanie o grudzień.

Wrzesień

Co się ogłasza: główna fala naborów na jarmarki bożonarodzeniowe — miejskie, gminne, przy domach kultury i parafiach. Do tego kiermasze i imprezy jesienne, wydarzenia związane z zakończeniem sezonu.

Co robić: to miesiąc największej koncentracji zgłoszeń w całym roku, bo grudzień jest krótki, a chętnych dużo. Wyłączności — jedno stoisko z watą cukrową, jeden sprzedawca grzańca — rozdzielane są w kolejności zgłoszeń albo decyzją organizatora, więc opóźnienie kosztuje realnie.

Październik

Co się ogłasza: dokończenie fali jarmarków bożonarodzeniowych, głównie w mniejszych miejscowościach i przy instytucjach kultury. Pojawiają się nabory na kiermasze świąteczne organizowane przez szkoły i stowarzyszenia.

Co robić: domykać listę imprez grudniowych i planować logistykę — jeśli masz trzy jarmarki w ten sam weekend, decyzję trzeba podjąć teraz, a nie w grudniu. Zamawiać towar świąteczny; w listopadzie dostawcy bywają już wyczerpani.

Listopad

Co się ogłasza: niewiele nowego — pojedyncze, spóźnione nabory na grudzień, czasem uzupełniające, gdy ktoś się wycofał. Zdarzają się nabory z bardzo krótkim terminem.

Co robić: przygotowanie do grudnia: oświetlenie stoiska, ogrzewanie, zapas drobnych, plan dojazdów. Warto zapisać się na listy mailowe organizatorów — nabory uzupełniające trafiają najpierw tam.

Grudzień

Co się ogłasza: praktycznie nic nowego poza wyjątkami. To miesiąc pracy, nie zgłoszeń.

Co robić: sprzedawać — i przy okazji zbierać dane. Grudniowe jarmarki to najlepsze miejsce na kontakty: obok stoi kilkudziesięciu wystawców jeżdżących na imprezy, o których nie masz pojęcia. Zapisuj nazwy tych imprez i nazwiska organizatorów. Notatka zrobiona w grudniu bywa warta więcej niż tydzień szukania w internecie w lutym.

Przerwa zimowa: grudzień–styczeń jako czas budowania kontaktów

Między świętami a końcem stycznia naborów jest najmniej — i to jest zaleta, a nie problem. Organizatorzy mają wtedy więcej czasu na odpowiadanie na maile niż w środku sezonu.

Co zrobić w tym czasie:

  1. Zebrać w jednym pliku wszystkich organizatorów, u których stałeś lub chciałeś stać: nazwa instytucji, imię i nazwisko osoby kontaktowej, mail, telefon, nazwa imprezy, przybliżony termin.
  2. Wysłać krótkiego maila „na zapas": kim jesteś, co sprzedajesz, prośba o dopisanie do listy powiadomień o naborze i pytanie o przybliżony termin ogłoszenia. Bez załączników, bez cennika, jeden akapit.
  3. Uporządkować dokumenty: polisa, wpisy rejestrowe, orzeczenia, zdjęcia stoiska w dobrym świetle.
  4. Zaznaczyć w kalendarzu przypomnienia na cały rok — o tym niżej.

Archiwum ubiegłorocznych edycji — jak zbudować własny kalendarz

Większość naborów powtarza się co roku, u tych samych organizatorów, w podobnym rytmie. To najbardziej niedoceniana informacja w tej branży.

Jeśli wiesz, że dana gmina ogłosiła nabór na dożynki w połowie lipca zeszłego roku, masz dwie rzeczy naraz: wiesz mniej więcej, kiedy zaglądać w tym roku, i wiesz, do kogo napisać wcześniej. Mail wysłany na trzy tygodnie przed ogłoszeniem naboru — z prośbą o informację, kiedy ruszą zgłoszenia — jest znacznie skuteczniejszy niż odświeżanie strony gminy w nadziei, że akurat trafisz.

Własne archiwum możesz zbudować dwoma sposobami. Pierwszy, darmowy i pracochłonny: przeglądając BIP-y i aktualności gmin z poprzedniego roku i zapisując daty publikacji ogłoszeń. Wiele BIP-ów pozwala filtrować po dacie, więc da się to zrobić. Drugi: korzystając z gotowego archiwum. Taką funkcję ma Handlowy Radar, który codziennie przechodzi listy ogłoszeń urzędów gmin i miast, domów kultury, bibliotek, ośrodków sportu i starostw — ponad 30 tysięcy list z blisko 13 tysięcy instytucji — i zachowuje wcześniejsze edycje z datami. Nie ma tam nic, czego nie ma w BIP-ach; różnica polega na tym, że ktoś już to przeszedł i przefiltrował.

Uczciwie o ograniczeniach: ogłoszenia publikowane wyłącznie na Facebooku organizatora albo na plakacie w gablocie nie trafią do żadnego automatu. Czasem brakuje daty imprezy, bo nie było jej w źródle. Skany PDF bez warstwy tekstowej bywają nieczytelne dla robota. I niezależnie od źródła — zgłoszenie zawsze składasz bezpośrednio u organizatora.

Jak zamienić kalendarz w praktykę

Sam kalendarz nic nie da, jeśli nie zamieni się w konkretne działania w konkretnych tygodniach. Minimalny system, który działa:

  1. Lista organizatorów. Zwykły arkusz: instytucja, osoba, mail, telefon, impreza, miesiąc naboru z zeszłego roku, status w tym roku. Trzydzieści wierszy wystarczy na cały sezon.
  2. Przypomnienia w kalendarzu telefonu. Ustaw je na miesiąc przed spodziewanym ogłoszeniem — „sprawdzić nabór na dożynki w gminie X" na 15 czerwca. Cykliczne, coroczne.
  3. Stały dzień przeglądu. Jeden wieczór w tygodniu na sprawdzenie źródeł: strony gmin z twojego regionu, BIP-y, strony GOK-ów, grupy branżowe na Facebooku, agregatory. Piętnaście minut regularnie bije trzy godziny raz na kwartał.
  4. Mail „na zapas". Do organizatorów, których nabory jeszcze nie ruszyły. Krótki, konkretny, z prośbą o powiadomienie. Część instytucji prowadzi nieformalne listy wystawców i realnie z nich korzysta.
  5. Notatki po imprezie. Zaraz po weekendzie zapisz: obrót, koszt stoiska, pogoda, co się sprzedawało, czy wracasz. W styczniu takie notatki są jedyną rzetelną podstawą decyzji.

Najczęstsze pytania

Kiedy ogłaszane są nabory na jarmarki bożonarodzeniowe?

Najczęściej we wrześniu i październiku, a w większych miastach nawet w sierpniu. Duże jarmarki miejskie prowadzą często konkurs ofert lub przetarg na dzierżawę stanowisk, z jeszcze wcześniejszym harmonogramem i dodatkowymi wymaganiami. To terminy typowe — pojedynczy organizator może ogłosić nabór w innym momencie.

Kiedy szukać naborów na dożynki?

Zwykle od czerwca do sierpnia, przy imprezach przypadających na sierpień i wrzesień. Dożynki wojewódzkie i powiatowe ogłaszają nabory z reguły wcześniej niż małe dożynki gminne. Jeśli znasz zeszłoroczną datę ogłoszenia u konkretnego organizatora, to najlepszy punkt odniesienia.

Z jakim wyprzedzeniem ogłasza się nabór wystawców?

Typowo od miesiąca do trzech przed imprezą, a samo okno na złożenie zgłoszenia bywa krótkie — kilkanaście dni to normalna sytuacja. Dlatego planowanie sezonu zaczyna się mniej więcej kwartał wcześniej, niż wynikałoby z dat samych imprez.

Czy ten kalendarz obowiązuje wszystkich organizatorów?

Nie. To terminy typowe, wynikające z rytmu roku i praktyki instytucji kultury oraz gmin, a nie z przepisów. Każdy organizator decyduje sam. Zdarzają się nabory ogłaszane pół roku przed imprezą i takie ogłaszane dwa tygodnie przed nią, zwłaszcza uzupełniające.

Co zrobić w miesiącach, w których nic się nie ogłasza?

Grudzień i styczeń wykorzystaj na porządkowanie listy kontaktów, wysyłanie maili „na zapas", odnawianie dokumentów i podsumowanie poprzedniego sezonu. To także najlepszy moment na kontakt z organizatorami, bo mają wtedy więcej czasu na odpowiedź niż w środku sezonu.

Jak nie przegapić krótkiego naboru?

Ustaw cykliczne przypomnienia oparte na zeszłorocznych datach ogłoszeń, wyznacz jeden stały dzień w tygodniu na przegląd źródeł i poproś organizatorów o dopisanie cię do listy powiadomień. Poleganie wyłącznie na tym, że ogłoszenie samo wpadnie w oczy na Facebooku, jest najczęstszą przyczyną spóźnionych zgłoszeń.


Linkowanie wewnętrzne (sugestie): artykuł o tym, gdzie szukać naborów wystawców krok po kroku (Google, Facebook, BIP, GOK-i); artykuł „Czy trzeba mieć firmę, żeby sprzedawać na jarmarku?"; artykuł o sprzedaży żywności na festynie (formalności, które trzeba załatwić przed sezonem); /nabory-wystawcow; strony kategorii, np. /dozynki/lubelskie oraz /jarmarki/slaskie.

Nie szukaj naborów ręcznie — mamy je zebrane w jednym miejscu.

W katalogu jest dziś 175 otwartych naborów wystawców i 222 zapowiedzi imprez, zbieranych codziennie ze stron gmin, domów kultury i organizatorów. Terminy i miejsca są jawne — płatne są kontakty do organizatorów.

Zobacz nabory w swoim województwie Cennik dostępu